David
Morley pisząc swój tekst o korzystaniu z telewizji w brytyjskich rodzinach w latach osiemdziesiątych, nie zakładał prowadzenia
badań z perspektywy gender, tymczasem okazało się, że stała się
ona podstawowym kryterium porządkującym badane aspekty korzystania
z medium. Zestawiając ze sobą kilka kryteriów, min. planowanie
oglądania, podejmowanie tematu telewizji w rozmowach oraz wybory
podejmowane podczas oglądania w pojedynkę, autor zidentyfikował
telewizję jako medium kobiece, ze względu na jej infantylizm i
nieważkość podejmowanych tematów. Odpowiedzi kobiet ankietowanych
przez Morleya wskazują na oglądanie przez nie w większości
telewizji śmieciowej, oper mydlanych oraz programów informacyjnych
tylko w przypadku, kiedy mają one zasięg lokalny. Choć nie jest no
najlepszy obraz angielskich pań domu, zastanawiające jest
zdefiniowanie przez autora telewizji jako medium kobiecego, w
sytuacji kiedy to mężczyźni, co wynika z badań, bardziej angażują
się w oglądanie telewizji i poświęcają jej więcej czasu na
wyłączność.
Dzisiejsze
realia dalece różnią się od tych opisywanych przez Morleya i
dziś, możemy mówić bardziej o telewizji osobistej, dostosowanej
do indywidualnych potrzeb każdego z odbiorców, niż o „kobiecej
telewizji”. To co przede wszystkim zmieniło się od czasu
prowadzenia badań przez Morleya, to profil społeczeństwa, jego
struktura wykształcenia i zawodowa. Wykształcenie wyższe nie jest
już domeną mężczyzn i to tylko niektórych. Powszechna właściwie
edukacja na poziomie wyższym, spowodowała poszerzenie grona
odbiorców programów faktu, dokumentalnych, a także informacyjnych
o zasięgu nie już nie lokalnym, ale państwowym i globalnym. O
dużym zapotrzebowaniu na ciągłą potrzebę newsa, świadczy
ogromne zainteresowanie programów emitujących właściwie jedynie
informacje, pojawiające się na bieżąco przez cały dzień, jak na
przykład TVN 24. Telewizja rozwinęła też w ogromnym
zakresie kanały tematyczne, prowadzone przez duże stacje obok
głównych programów. Powstawanie programów stacji stricte
kobiecych (TVN Style, Polsat Cafe), jak
również stricte męskich (TVN Turbo) eliminuje
kształtowanie programu stacji oraz czasu antenowego według wzoru
„rano seriale i programy śmieciowe dla kobiet, a po powrocie pana
domu sport, informacje i filmy”. Na wielkich platformach cyfrowych
znajdziemy wyspecjalizowane programy przyrodnicze, muzyczne,
historyczne, modowe, dla dzieci, dla młodzieży, specjalizujące się
w serialach bądź kinie polskim, co powoduje, że każdy z
domowników może znaleźć coś dla siebie bądź przywiązując się
do jednego kanału, bądź kompletowaniu ulubionych audycji z różnych
stacji.
Oczywiście
niemożliwym jest oglądanie
naraz kilku kanałów przez różnych członków rodziny, tutaj
jednak warto wspomnieć o tym jak zmieniły się technologiczne
możliwości korzystania z telewizji. Upowszechnienie
się medium spowodowało relatywny spadek cen odbiorników
telewizyjnych tak, że wiele rodzin może sobie pozwolić na
posiadanie więcej niż jednego telewizora, a przez to na pozbawienie
władzy absolutnej osoby, która akurat trzyma pilota, według
Morleya, mężczyzny oczywiście. Dzisiaj
marginalne jest również korzystanie z nagrywania programów,
których nie można obejrzeć w czasie ich emisji na na nośniki.
Najnowsze telewizory mają zaprogramowane funkcje nagrywania, z
których można korzystać nie będąc nawet w domu, a jedynie
nastawiając rejestrator na godzinę, o której spodziewana jest
emisja programu bądź folmu. Choć
sytuacja posiadania przez jedną rodzinę więcej niż jednego
telewizora nie jest dzisiaj odosobniona, bardziej istotną kwestią
wydaje się tutaj rozwój telewizji internetowej i oderwanie
programów, a nawet kanałów, od ich pierwotnego nośnika jakim był
telewizor. Powszechna w społeczeństwie zmiana trybu życia i
wzrost liczby osób zatrudnionych w wolnych zawodach, powoduje
odchodzenie od klasycznego oglądania programów w godzinach ich
emisji, na rzecz korzystania z nich w wolnej chwili na darmowych bądź
płatnych platformach zarządzanych przez duże stacje telewizyjne.
Odbiorcy telewizji internetowej mogą samodzielnie wybierać
udostępniane programy, czas i miejsce ich oglądania. Można
zastanawiać się na ile telewizja w internecie podlegałaby dziś
zainteresowaniu Morleya, który zajmował się przecież „domowym”
korzystaniu z medium, jednak szybkie rozpowszechnianie się
internetowych platform telewizyjnych nie pozwala na marginalizację
zjawiska.
Badanie
Morleya wskazuje na opozycyjne zupełnie względem siebie sposoby
oglądania telewizji przez mężczyzn i kobiety. Dzisiejszy rozwój
technologiczny, przemiany społeczne i rewizja modelu patriarchalnego
powodują nie tylko uwolnienie kobiet od poczucia winy kiedy oglądają
to co im się zwyczajnie podoba myśląc wciąż o tym jak to
zostałoby odebrane przez mężczyznę, ale nie tylko kobiety mają
możliwość odbierania szerokiej gamy dedykowanych im programów.
Telewizja dziś rezygnuje z budowania
ramówek na binarnych opozycjach między
płciami, na rzecz
umożliwiania każdemu
korzystania z medium według jego własnych preferencji, nie wiążąc
jego wieku, płci czy statusu z koniecznością poświęcania czasu
na konkretny program.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz